Kiedy i jak edukować dzieci finansowo i jak może w tym pomóc plan daltoński?

      
    
Edukacja dzieci, inwestowanie
Aktualności / 2020-07-28 / autorzy: Generali Investments

Coraz częściej rodzice zadają sobie pytanie: jak wychować samodzielne i zaradne finansowo dziecko? Na ten temat rozmawialiśmy z Robertem Sowińskim, który wraz z Anną Sowińską – swoją żoną i partnerką szkoleniową – promuje w Polsce ideę pedagogiki opartej na tzw. planie daltońskim.

Czym jest plan daltoński?

To nurt pedagogiki wywodzący się z tzw. nowego wychowania. Polega głównie na tym, że w procesie nauczania dziecko nie musi być prowadzone „za rękę”. Nauczyciel ma koncepcję i cel, do którego ma doprowadzić dziecko, a jego rolą jest takie zorganizowanie przestrzeni edukacyjnej, aby dziecko samo mogło sobie zaplanować, jakie zadania i w jakim czasie ma do wykonania. Uczone w ten sposób dzieci będą innowacyjne, a nie odtwórcze.

Plan daltoński opiera się na 4 filarach: współpracy, samodzielności, odpowiedzialności i refleksji, a jego twórczynią jest Helen Parkhurst.

A więc – jak wychować samodzielne i zaradne finansowo dziecko?

Nie ma jednej metody, ale jest kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę wybierając swój sposób na edukację dziecka w tym zakresie.

Szkoła nie uczy nas tego, czym są pieniądze, czy są ważne i dlaczego. Na matematyce uczymy się działań na liczbach, ale brakuje informacji, jak tę wiedzę przełożyć na realne, codzienne życie. Uczymy się o procentach, ale nie na przykładzie oprocentowania lokat czy kredytów. Nie dowiemy się też, jakie znaczenie ma tzw. procent składany.

Edukację finansową warto zacząć wcześnie, a nawet bardzo wcześnie. Nawet 3-4 letnie dziecko jest już na to gotowe. Warto z nim o pieniądzach rozmawiać i pokazywać, jak one funkcjonują w codziennym życiu. Pokazywać, jaki mają potencjał, co można za nie otrzymać. Zacząć od najprostszych zależności ­– że jeśli dziecko dostanie kilka złotych i od razu je wyda np. na słodycze, to przyjemność będzie krótka i ulotna. Ale jeśli odłoży, poczeka, dołoży do tego kolejne otrzymane pieniądze, i kolejne – to w ten sposób może zebrać większą sumę potrzebną np. na wymarzoną zabawkę. Trzeba pokazać dziecku, że warto czekać, że warto odkładać i być cierpliwym. Obserwować, jak dziecko reaguje na nasze propozycje, jak sobie radzi i dostosowywać pomysły do jego rozwoju.

Dla dzieci w wieku szkolnym doskonałą okazją do doświadczeń związanych z obracaniem pieniędzmi są kolonie czy obozy. Tam nastolatek dostaje określoną kwotę i musi mu ona wystarczyć na kilkanaście dni, często w otoczeniu, gdzie pokus jest wiele.

Plan daltoński ma narzędzia, które pozwalają dziecku lepiej się zorientować, o co w tym chodzi. Takim narzędziem jest m.in. wizualizacja. Na przykład pokazujemy dziecku obrazek z tortem, który jest symbolem sumy pieniędzy jaką zarabiamy co miesiąc, który dzielimy na kawałki – każdy kawałek to inny wydatek: musimy zapłacić za mieszkanie, za prąd, za jedzenie, dodatkowe zajęcia, etc. To, co zostanie możemy zaoszczędzić. Ustawiamy sobie cel – np. oszczędzanie na wakacje, czy na zakup wymarzonego roweru. To pokazuje dziecku, że pieniądze w budżecie domowym to określona suma pieniędzy, że one się kończą i nie wystarczy pójść do „okienka w ścianie” i je stamtąd wyjąć.  Bo jeśli nie będziemy ich mieć na rachunku w banku, to ze ściany niestety nic nie wyjmiemy.

Gromadzenie to proces, który wymaga cierpliwości i wytrwałości. Często chcemy mieć wszystko na już. Jednak, jeśli nie pokażemy dziecku, co znaczy oszczędzanie, niepoddawanie się pokusom materialnym, to będzie to mieć swoje konsekwencje w ich dorosłym życiu.

Pamiętajmy też, że jako rodzice jesteśmy odpowiedzialni za pokazanie dziecku, że pieniądze to nie wszystko i że nie są i nie powinny być celem samym w sobie.

Jak nauczyć dzieci odpowiedzialności za rzeczy materialne?

Co zrobić, jeśli dziecko coś zniszczy np. rzecz – swoją lub pożyczoną od kolegi? Jeśli chcemy nauczyć dziecko szacunku do posiadanych przedmiotów swoich czy cudzych, to nie ma lepszej nauki niż konieczność zapłacenia za zniszczone rzeczy z własnego kieszonkowego. To boli i uczy, choć jest bardzo trudne – w końcu jako rodzice chcemy dać dzieciom to, co najlepsze. Odmawianie czegoś czy egzekwowanie konsekwencji jest dla wielu współczesnych rodziców bardzo trudne. Zwłaszcza wtedy, gdy odkupienie zgubionego czy zepsutego przedmiotu nie jest dla nich finansowym problemem.

Jak szkoła radzi sobie z edukacją finansową?

W Polsce zawód nauczyciela jest niedoceniany finansowo - płace są skromne, a wymaga się od nauczycieli coraz więcej. Nauczyciele, jeśli chcą się dokształcać, często muszą robić to za własne pieniądze. Plan daltoński jest narzędziem, które może im ułatwić edukację finansową dzieci.

W szkołach funkcjonują też różne niezależne programy, jak np. Góra grosza. Ten program pokazuje siłę grupy – jeśli wszyscy się zaangażujemy, każdy da choć małą monetę od siebie, to zebrać możemy dużo pieniędzy. Dzięki temu możemy wesprzeć też innych, potrzebujących pomocy.

Bardzo cenną inicjatywą w szkołach są sklepiki prowadzone przez uczniów czy też targi rękodzieła. To taka nauka przedsiębiorczości w pigułce – trzeba najpierw zbadać, czego potrzebują klienci, co im się podoba, a potem zrobić to lub zebrać i sprzedać. Takie samodzielnie zarobione pieniądze mają zupełnie inną wartość, są bardziej doceniane.

Skąd nauczyciele mogą czerpać wiedzę potrzebną do edukacji finansowej?

Cenne jest to, że szkoły odwiedzają pracownicy instytucji finansowych, rozmawiają z dziećmi o pieniądzach, o oszczędzaniu. Wspaniałym źródłem wiedzy są blogi finansowe, takie jak Finanse bardzo osobiste Marcina Iwucia, Jak oszczędzać pieniądze Michała Szafrańskiego czy Subiektywnie o finansach Macieja Samcika.

Dostęp do wiedzy o finansach przekazywanej prostym językiem jest o wiele łatwiejszy niż jeszcze kilka, kilkanaście lat temu. Warto z tego korzystać.

 

 

Artykuł przygotowany na podstawie rozmowy Radosława Budnickiego z Robertem Sowińskim w podcaście Po Ludzku o Pieniądzach.

Robert Sowiński – założyciel i redaktor portalu plandaltonski.pl i wydawca książek na ten temat, szkoleniowiec, podcaster, założyciel i współprowadzący podcast dla nauczycieli i rodziców Od nauczania do uczenia się. Założyciel platformy z kursami online, wydawca kursów związanych nie tylko z tematyką daltońską. Właściciel wydawnictwa SOR-MAN.

Poprzedni Artykuł
Akcje nadal w górę
Następny Artykuł
Oszczędzanie po studencku